The Nest

The Nest

Grupa 5 Sp. z o.o.

Wysoka i smukła bryła The Nest stoi na skrzyżowaniu ulic Pięknej i Koszykowej, tuż przy Placu Konstytucji, w obszarze dawnej, XVIII-wiecznej Osi Stanisławowskiej. Oś, stworzona z inicjatywy króla Stanisława Augusta na wzór francuskich miast, składa się z szeregu placów z rozchodzącymi się od nich promieniście ulicami – stąd określenie place gwiaździste. Taki układ powoduje, że ulice niekiedy przecinają się pod ostrymi kątami, tworząc wąskie narożne działki. W trakcie fazy projektowej, Stołeczny Konserwator Zabytków podkreślał konieczność zachowania szacunku dla oryginalnego miejskiego kontekstu i otaczającej budynek architektury. Jednocześnie określił, że bryła nowego biurowca w tej historycznej, prestiżowej lokalizacji powinna być tak lekka optycznie i przeszklona jak to tylko możliwe.

Ograniczenia i wyzwania konstrukcyjne

Kształt działki, szerokiej jedynie na 3 m w najwęższym miejscu, mocno determinował formę budynku, podobnie jak trwające trzy lata konsultacje z Biurem Stołecznego Konserwatora Zabytków. Wspólne ustalenia doprowadziły do propozycji nadwieszenia konstrukcji nad otaczającymi ulicami. Takie rozwiązanie dawało możliwość zwiększenia powierzchni użytkowej i jednocześnie było stylistycznym nawiązaniem do otaczających biurowiec kamienic z ich wnękami i balkonami. W trakcie konsultacji ustalono też maksymalną wysokość The Nest – 27 metrów.

Stworzenie nadwieszeń dawało możliwość zwiększenia powierzchni użytkowej i jednocześnie stanowiło nawiązanie do lokalnego kontekstu - otaczających biurowiec kamienic z ich wnękami i balkonami. W trakcie konsultacji ustalono też maksymalną wysokość The Nest – 27 metrów.

W trakcie prac nad projektem ujawniły się dalsze ograniczenia, które miały wpływ na ostateczną formę budynku. Po analizie okazało się, że niemal każdy system miejskiej infrastruktury przecina działkę, na której planowana jest budowa. Szczególnie kłopotliwe okazało się przeniesienie infrastruktury telekomunikacyjnej. Jedynym rozwiązaniem okazało się przesunięcie ściany budynku na parterze o 6 metrów od skrzyżowania, co spowodowało, że front The Nest jest wysunięty nie o 1,5 metra, jak pierwotnie zakładano, a o 7,5 metra. Odchylenie frontowej ściany musiało być tak zaprojektowane, żeby nie utrudniało ruchu pojazdów przy skrzyżowaniu.

Ze względu na wielkość nadwieszenia, niezbędna była odpowiednia, przemyślana strategia konstrukcyjna. Słupy konstrukcyjne ustawione w obrysie parteru niosą ciężar stropów nadwieszeń. Sytuacja komplikuje się w przypadku wspornika od strony zbiegu ulic. W narożniku zastosowano słup pionowy (od którego do końca wspornika jest prawie 10 m) oraz słup prowadzony skośnie od skraju parteru w kierunku szczytu wysięgu. Słup pionowy oraz diagonalny są ze sobą spięte stropami kondygnacji. Żelbetowe płyty niższych kondygnacji podwieszane są przy pomocy stalowych want, które biegną w narożnikach budynku. Widoczne w otwartej przestrzeni pięter słupy stanowią efektowny element wnętrz.

Kompozycja i forma

Przeszklone nadwieszenia podzielone są na trzy kompozycyjne segmenty. Po przeciwnej do frontowego nadwieszenia stronie umieszczono klatkę schodową. Wykończona od zewnątrz czarnym kamieniem, rozciąga się od parteru po dach. Lita, nieprzezierna fasada tworzy uderzający kontrast z pozostałymi przeszklonymi elewacjami.

Koncept przeszklenia

Budowa przebiegała płynnie, piętro za piętrem. Na tym etapie stworzono też na placu budowy mockupy przeszkleń, aby ustalić optymalną przejrzystość szkła. Wybrane do testów szklane panele zostały zainstalowane w aluminiowej konstrukcji ściany osłonowej. Równomierne rozłożenie profili wymagało wielkiej precyzji przy instalacji. Jako konstrukcję ściany osłonowej architekci wybrali system CW 50-HI Reynaers Aluminium (a także rozwiązania okienne CW 50-HI oraz system drzwi przesuwnych CP 155). - Żeby podkreślić mocne strony architektury, celowaliśmy w wybór systemu, który umożliwi nam wykończenia fasady z większymi, mocniejszymi profilami od strony skrzyżowania i bardziej smukłymi po obu stronach budynku. Ostateczne rozwiązania było prostą półstrukturalną fasadą – mówi architekt Piotr Bzdel.

“Takie podejście do projektowania fasad sprawiło, że budynek harmonijnie wpasował się w otoczenie”

Delikatne przesunięcia tafli szklanych względem siebie pozwalają osobie oglądającej budynek z poziomu ulicy zobaczyć odbicia okolicznej zabudowy pod różnymi kątami. Poszczególne szklane boksy różnią się wykończeniem, co jest szczególnie dobrze widoczne, kiedy patrzy się na oświetlony słońcem budynek od strony skrzyżowania – mówi architekt Piotr Bzdel z pracowni Grupa 5 Architekci, opisując końcowy efekt. Architektura tego wyjątkowego budynku wyróżnia się na tle pozostałej zabudowy, a jednocześnie doskonale się do niej dopasowuje. Nowoczesny biurowiec sprawia, że przy zachowaniu szacunku wobec oryginalnej miejskiej zabudowy, utrzymano prestiżowy charakter skrzyżowania. W budynku działa obecnie jeden z najciekawszych w Warszawie coworkingów, wyróżniony m.in. przez magazyn Wallpaper i wymieniony na liście najlepiej zaprojektowanych przestrzeni biurowych (projekt wnętrz - Beza Projekt).

Ze względu na podstawowe założenie - że budynek ma być tak "lekki" i wpisujący się w kontekst architektoniczny tak, jak to tylko możliwe - jakość przeszklonej fasady była kluczowa dla całego projektu.

Fabrykator: 
Alglob
Architekt: 
Grupa 5 Sp. z o.o.
Lokalizacja: 
Warsaw, Polska
Fotograf: 
Mikołaj Lelewski